1 P 3,18-22
[18] Chrystus raz umarł1 za grzechy, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was do Boga przyprowadzić; zabity wprawdzie na ciele, ale powołany do życia Duchem. [19] W nim poszedł nawet ogłosić zbawienie duchom zamkniętym w więzieniu2, [20] niegdyś nieposłusznym, gdy za dni Noego cierpliwość Boża oczekiwała, a budowana była arka, w której niewielu, to jest osiem dusz zostało uratowanych przez wodę. [21] Teraz również zgodnie z tym wzorem ratuje was ona we chrzcie nie przez obmycie brudu cielesnego, ale przez zwróconą do Boga prośbę o dobre sumienie, dzięki zmartwychwstaniu3 Jezusa Chrystusa. [22] On jest po prawicy Bożej, gdyż poszedł do nieba, gdzie poddani Mu zostali aniołowie i Moce, i Potęgi.
(Lekcjonarz Mszalny, Pallottinum, Poznań-Warszawa 1991)
autor komentarza: dr Jan Kozłowski, Instytut Filologii Klasycznej UW
tekst oryginału: Novum Testamentum Graece (ed. Eb. Nestle, Er. Nestle, B. Aland, K. Aland, J. Karavidopoulos, C.M. Martini, B.M. Metzger), Deutsche Bibelgesellschaft, Stuttgart 1984 (wyd. 27)
zapraszam do przeczytania moich artykułów:
„Homer i Eucharystia”:
http://tygodnik.onet.pl/1,47389,druk.html
„Męczeństwo jako paradoksalne świadectwo życia”:
http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TH/THP/jk_meczenstwo.html
„Horror, albo kremacja w oczach starożytnych chrześcijan”:
Przypisy













