Mk 2,1-12
[1] Gdy po pewnym czasie Jezus wrócił do Kafarnaum, posłyszeli, że jest w domu. [2] Zebrało się tyle ludzi, że nawet przed drzwiami nie było miejsca1, a On głosił im naukę2. [3] Wtem przyszli3 do Niego z paralitykiem, którego niosło czterech. [4] Nie mogąc z powodu tłumu wnieść go do Niego4, odkryli dach nad miejscem, gdzie Jezus się znajdował, i przez otwór spuścili łoże, na którym leżał paralityk. [5] Jezus, widząc ich wiarę, rzekł5 do paralityka: „Synu6, odpuszczają ci się twoje grzechy”. [6] A siedziało tam kilku uczonych w Piśmie, którzy myśleli w duszy: [7] „Czemu on tak mówi? On bluźni. Któż może odpuszczać grzechy, jeśli nie Bóg sam jeden?” [8] Jezus poznał zaraz w swym duchu, że tak myślą, i rzekł do nich: „Czemu nurtują te myśli w waszych sercach? [9] Cóż jest łatwiej powiedzieć do paralityka: Odpuszczają ci się twoje grzechy, czy też powiedzieć: Wstań, weź swoje łoże i chodź? [10] Otóż, żebyście wiedzieli, iż Syn Człowieczy7 ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów – rzekł8 do paralityka: [11] Mówię ci9: Wstań, weź swoje łoże i idź do domu10”. [12] On wstał, wziął zaraz swoje łoże i wyszedł na oczach wszystkich. Zdumieli się wszyscy i wielbili Boga mówiąc: „Jeszcze nigdy nie widzieliśmy czegoś podobnego”.
(Lekcjonarz Mszalny, Pallottinum, Poznań-Warszawa 1991)
autor komentarza: dr Jan Kozłowski, Instytut Filologii Klasycznej UW
tekst oryginału: Novum Testamentum Graece (ed. Eb. Nestle, Er. Nestle, B. Aland, K. Aland, J. Karavidopoulos, C.M. Martini, B.M. Metzger), Deutsche Bibelgesellschaft, Stuttgart 1984 (wyd. 27)
zapraszam do przeczytania moich artykułów:
„Homer i Eucharystia”:
http://tygodnik.onet.pl/1,47389,druk.html
„Męczeństwo jako paradoksalne świadectwo życia”:
http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TH/THP/jk_meczenstwo.html
„Horror, albo kremacja w oczach starożytnych chrześcijan”:
http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TH/THP/jk_horror.html
http://www.youtube.com/watch?v=hR9a5vCrbDw
Przypisy













